Podczas niedzielnej awarii iluminacji na bindażu grabowym w Kołobrzegu prąd przewodzony przez mokre podłoże spowodował lekkie porażenie psa.
Kołobrzeski bindaż grabowy, a dokładniej jego iluminacja, uległ w niedzielę awarii. Instalacja oświetleniowa miała przebicie, a prąd przewodzony był przez mokre podłoże.
Jak wyjaśnił Michał Kujaczyński z Urzędu Miasta w Kołobrzegu, na skutek mrozu pękła skrzynka instalacji. Na miejscu interweniowali strażacy, którzy zabezpieczyli teren. Obecny był też przedstawiciel firmy odpowiedzialnej za oświetlenie i zdecydował o wyłączeniu całego systemu.
Oświetlenie na Skwerze Koncertów Porannych zostało już ponownie uruchomione. Firma usunęła usterkę oraz przeprowadziła sprawdzenie całej instalacji. Ma też wdrożyć rozwiązania, które mają zapobiec podobnym sytuacjom w przyszłości, choć szczegółów jeszcze nie przekazano.
W wyniku awarii lekko porażony prądem został pies prowadzony w feralnym miejscu. Magistrat skontaktował się z właścicielką zwierzęcia i zaoferował jej pomoc, jeśli okaże się potrzebna.
Rzecznik prasowy Urzędu nie był w stanie określić, kiedy bindaż grabowy ponownie zostanie w pełni oświetlony, zapwenił jednak, że nastąpi to w najbliższym czasie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze