Do końca sierpnia ma powstać nowa koncepcja przebudowy dachu na hali Milenium. Poprzednia nie spełniła oczekiwań urzędu, stąd zlecenie ponownej ekspertyzy, która ma pozwolić na generalny remont przeciekającego i... zjadanego przez mewy dachu.

Nową koncepcją zajmuje się obecnie firma z Krakowa, która pierwotnie była projektantem tego dachu. Urząd Miasta chce nie tylko wyremontowania kłopotliwej części budynku, ale również możliwości zamontowania tam fotowoltaiki. Mimo wszystko ma być taniej niż zakładano. - Ta kwota, które przewidziano wcześniej na remont dachu czyli nawet powyżej 7 mln zł, może być finalnie mniejsza. Będzie po prostu inna technologia przebudowy niż pierwotnie zakładano – mówił podczas posiedzenia komisji rewizyjnej naczelnik Wydziału Inwestycji Jerzy Strucki.
Krakowscy projektanci byli już na wizji lokalnej obiektu. Na bazie koncepcji, którą stworzą, powstanie projekt, a w następnym roku, według podanych przez urzędników informacji, odbędzie się długo przeciągany remont dachu.
Przypomnijmy; stare zadaszenie hali Milenium jest w opłakanym stanie; przecieka niemal od początku powstania obiektu. Przyczyniły się do tego m.in. mewy, które, jak pisaliśmy kilka lat temu, zjadają piankę poliuretanową, którą wyłożone jest poszycie dachu.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze