
Trwają przygotowania do przeprowadzenia jednej z większych i najbardziej potrzebnych inwestycji w mieście – przebudowy ulicy Zdrojowej. Pierwotne założenia urzędników, aby remont ruszył po sezonie spełzły na niczym; wciąż rosnące i niestabilne ceny materiałów budowlanych spowodowały, że miasto musi znaleźć wykonawcę i ruszyć z robotami w jak najszybciej, po to, aby zmieścić się w przewidzianym kosztorysie i harmonogramie inwestycji.
Z czego wynika harmonogram tego przedsięwzięcia? Z dofinansowania, które miasto otrzymało z Polskiego Ładu. Urząd jest zobligowany do tego, aby w ciągu najbliższego czasu wyłonić wykonawcę, a ten będzie miał 330 dni, od czasu podpisania umowy, na zrealizowanie przebudowy. Jeśli miasto nie zmieści się w tym harmonogramie, straci 13 mln zł dofinansowania z rządowego programu.
Prowadzenie tak dużej inwestycji w czasie sezonu oznacza ogromne problemy komunikacyjnej w tej części miasta. Z utrudnieniami muszą liczyć się również przedsiębiorcy, którzy w strefie uzdrowiskowej prowadzą swoje interesy. Właśnie tego tematu dotyczyło wtorkowe spotkanie w Urzędzie Miasta. Wiceprezydent Ewa Pełechata zapewniała, że urząd poszukuje możliwych rozwiązań, które pomogą rozwiązać problem. Kolejne spotkanie w tej sprawie ma się odbyć w połowie kwietnia.
Przypomnijmy; zakres prac przebudowy ul. Zdrojowej jest bardzo duży i dotyczy nie tylko nawierzchni i chodników, ale również całej instalacji wodno-kanalizacyjnej oraz nowego ciepłociągu (znikną rury biegnące wzdłuż torów i zostaną zastąpione przez nasadzenia zieleni).

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.W Kołobrzegu wszystko domar rychtuje ciekawe komu płaci żeby wszystkie przetargi wygrywać
Keniak nie trzeba nikomu płacić wystarczy, że doskonale zna pewne persony, które idą z nim na ugodę. Na układy nie ma rady
no tak to dla dzieciorobów ulicę wyremontują a ścieżki rowerowej nie zrobią? Cały kraj...
Przeciez geju ciebie też ktoś zrobił kiedyś
Nie da się. - to hasło miejskich urzędników
Kołobrzeg nie powinien dostać wsparcia finansowego od rządu. Nie oszukujmy się, w naszym mieście rządzą proniemieckie marionetki i ruskie onuce, które krytykują polski rząd przy każdej okazji. A tfu na was sprzedawczywki.
Domar tom drogę wyrychtuje????
W Kołobrzegu wszystko domar rychtuje ciekawe komu płaci żeby wszystkie przetargi wygrywać
Keniak nie trzeba nikomu płacić wystarczy, że doskonale zna pewne persony, które idą z nim na ugodę. Na układy nie ma rady