- To zaledwie tysiąc złotych, jednak wierzę, że tam przydadzą się bardziej – mówił nam radny Miron Duńczak. Tym samym chce być pokazać, jak wiele znaczy dzielenie się w ciężkich czasach.
Nie muszą być to znaczące sumy, jednak obecnie wszystko się przyda. W wielu przypadkach dieta radnego to jedynie dodatek do pensji. Obecnie kołobrzeski szpital jest w bardzo trudnej sytuacji. 16 osób z COVID-19, oraz kilkadziesiąt przebywających na kwarantannie. Oprócz potrzeb medycznych są również te zwykłe ludzkie.
W pomoc szpitalowi zaangażowali się również kołobrzescy politycy oraz samorządowcy. Przypomnijmy, że każdy chętny może wspomóc placówkę.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze