Na deptaku przy molo można trafić na plakat z wizerunkiem zaginionego Sebastiana Sierpińskiego. Tajemnicza historia, która 3 lata temu rozegrała się zaledwie 120 km od Kołobrzegu nadal nie znalazła swojego rozwiązania, a rodzina wciąż szuka 26-latka.
Dokładnie 14 sierpnia 2021 roku w okolicy wsi Wirówek Sebastian miał wyskoczyć nagle z samochodu, wbiec w pole kukurydzy i zniknąć bez śladu. Tak zeznał szef 26-latka z którym młody mężczyzna był wówczas w aucie. Sebastiana Sierpińskiego mimo poszukiwań na ogromną skalę z udziałem psów i nowoczesnego sprzętu nie udało się odnaleźć. Nie wiadomo co się z nim stało, a poboczne wątki, które pojawią się w tej historii wskazują, że przebieg zdarzeń mógł być dramatyczny. Dziwi na przykład fakt odnalezienia w polu kukurydzy po miesiącu, w miejscu wielokrotnie przeszukiwanym, kapelusza identycznego jak ten, który w chwili zaginięcia miał na sobie Sebastian. Badania nie wskazały jednoznacznie, czy odnalezione nakrycie głowy w rzeczywistości należało do zaginionego, pojawiły się jednak opinie, o których policja mówiła głośno, że kapelusz mógł się odnaleźć nieprzypadkowo.
Sebastian we wsi Wirówek pod Gryfinem pracował od trzech tygodni. Chłopak regularnie utrzymywał kontakt z mieszkającą w Norwegii rodziną, kiedy więc pewnego dnia nie zadzwonił, rodzice od razu się zaniepokoili. To oni od początku wykazywali ogromną determinację, aby odnaleźć syna. Zaginięcie 26-latka po kilku dniach zgłosił jego szef, został on jednak do tego niemal zmuszony przez państwa Sierpińskich, którzy potrzebowali czasu na przyjazd do Polski. Skąd opór z jego strony? Zarówno ten wątek, jak i kilka innych wciąż bada policja i prokuratura.
W ubiegłym roku media obiegła wieść o przełomie w tej sprawie i zatrzymaniu mężczyzny. Szybko okazało się jednak, że te działania nie przyniosły rozwiązania tej tajemniczej historii i nie dały odpowiedzi na najważniejsze pytanie – co stało się z Sebastianem Sierpińskim? Rodzice młodego mężczyzny robią wszystko, aby dowiedzieć się prawdy, nie ustają także w poszukiwaniach rozwieszając plakaty z wizerunkiem 26-latka, m.in. w naszym mieście.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze