Najpierw petycja Wandy Władzińskiej, teraz wniosek Kołobrzeskiej Lewicy – jest inicjatywa i kolejna, druga już próba, nazwania ronda przy ul. Armii Krajowej - Rondem Praw Kobiet.

Petycja, podpisana przez 320 osób, już pod koniec ubiegłego miesiąca temu wpłynęła do Biura Rady Miasta. Teraz Kołobrzeska Lewica skierowała wniosek do prezydent Anny Mieczkowskiej w tej sprawie. Nienazwane, do tej pory, rondo przy ul. Armii Krajowej (poczta główna ) miałoby nosić nazwę o którą starały się uczestniczki protestów przeciwko zaostrzeżniu praw aborcyjnych w 2021 roku. Wówczas wniosek, jako przedwczesny, został odrzucony, teraz ponownie zajmie się nim Rada Miasta. Inicjatywę poparli działacze Kołobrzeskiej Lewicy – pod tekstem publikujemy wniosek działaczy w tej sprawie.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Czy każde rondo musi mieć nazwę? Jeśli tak to nazwijmy je rondem Armii Krajowej. Będzie najprościej.