Bartłomiej Kubkowski, znany w świecie sportów ekstremalnych jako „Foka”, podjął się kolejnej, czwartej już próby przepłynięcia Bałtyku wpław. Jego trasa prowadzi ze szwedzkiego Kåsebergi do Mrzeżyna. To dystans aż 170 kilometrów.
Pływak wystartował w nocy z niedzieli na poniedziałek. Według szacunków, bez snu pokonanie całej trasy może zająć mu około 60 godzin. Jeśli mu się uda, zostanie pierwszym człowiekiem w historii, który przepłynął Bałtyk wpław. Ostatnie doniesienia mówią, że Kubkowski mija Bornholm i ma już za sobą 55 kilometrów.
To czwarte podejście pływaka z Giżycka do tego ekstremalnego wyzwania. Dotychczasowe próby kończyły się niepowodzeniem. W 2022 roku musiał przerwać po 32,5 godzinach i 115 kilometrach, rok później po 116,8 km i 40 godzinach, a ostatnio po pokonaniu aż 130 km, gdy letnia noc… przyniosła śnieg i sztorm.
Wyprawa jak co roku ma również cel charytatywny. Towarzyszy jej zbiórka pieniędzy na podopiecznych fundacji Cancer Fighters, wspierającej dzieci chore na nowotwory. Do tej pory udało się zebrać ponad 60 tys. zł.
Aktualny postęp wyzwania można śledzić na stronie ultrabalticswim.pl, a zbiórkę wesprzeć pod adresem siepomaga.pl/baltic-swim-2025.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze