W pobliżu stacji PKP Kołobrzeg samochód osobowy wjechał wprost pod nadjeżdżający pociąg. Uderzenie było tak silne, że poszkodowanych zostało kilkanaście osób.
To jeden ze scenariuszy wydarzeń wypadku masowego, które były przedmiotem ćwiczeń zorganizowanych przez Stowarzyszenie Grupy Ratowniczej „Paramedic" oraz kilku jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych z powiatu kołobrzeskiego. Cała akcja została przeprowadzona została w okolicach bocznicy kolejowej na wysokości Przedszkola Miejskiego nr 10 przy ul. Okopowej. Scenariusz zakładał, że do kontroli w tej części miasta miał zostać zatrzymany samochód osobowy, w którym podróżowało czterech obcokrajowców. W trakcie sprawdzania dokumentów kierujący pojazdem niespodziewanie oddalił się z miejsca zdarzenia i uciekając przez przejazd kolejowy wjechał wprost pod nadjeżdżający pociąg. Doszło do fatalnego w skutkach zdarzenia a jeden z wagonów pociągu wykoleił się. Kilkanaście osób zostało rannych.
Zaplanowane ćwiczenia straży pożarnej i ratowników miały na celu przygotowanie w miarę realnych warunkach służb ratunkowych do działania w sytuacji podobnego zagrożenia. W wypadku, według planu, poszkodowani zostali zarówno pasażerowie "osobówki" jak i pociągu. Służby ratownicze musiały dotrzeć na miejsce, ogrodzić teren wypadku i wyciągnąć wszystkich poszkodowanych. Ratownicy i strażacy segregowali na miejscu ofiary wypadku na tych, którzy potrzebują natychmiastowego przewiezienia do szpitala oraz na lżej rannych, którzy mogą jeszcze poczekać. Na boku odkładano też pozorantów, którzy odgrywali zabitych w wypadku.
W ćwiczeniach udział wzięło kilka zastępów straży pożarnej OSP z powiatu kołobrzeskiego, strażacy z PSP Kołobrzeg, kołobrzeska policja, Służba Ochrony Kolei oraz kilkunastu ratowników „Paramedic".
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze