W środę Kołobrzeg przeżył oblężenie turystów, zwłaszcza rejony nadmorskie. Chęć dojechania praktycznie nad samo morze samochodem wygrała ze zdrowym rozsądkiem. Naturalnym jest, że pojawiły się kłopoty z parkowaniem. Tutaj też zabrakło rozwagi, a za to trzeba będzie zapłacić. W okolicy ulicy Kasprowicza jedne samochody poblokowały drugie. Na miejscu zjawiła się straż miejska, ale nie właściciele pojazdów. Wobec tego zadecydowano o odholowaniu na koszt właścicieli.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze