Starostwo w czerwcu, magistrat we wrześniu – samorządy kupują nowe auta. Właśnie ogłoszono przetarg na nowy samochód dla prezydent. Dlaczego? Bo firma dzierżawiąca dotychczasową skodę superb dla urzędniczki nie przedłuży umowy z miastem. Stąd m.in. decyzja o zakupie nowego pojazdu służbowego.
Przypomnijmy; cztery lata temu kołobrzeski magistrat podpisał umowę na wynajem nowego służbowego samochodu dla prezydenta (był nim wówczas Janusz Gromek). Koszt wynajmu auta wyniósł około 3.800 zł miesięcznie. Urzędnicy uznali wówczas, że jest to najlepsza i najwygodniejsza forma finansowania pojazdu (w usłudze znajdował się również jego serwis – dop. red.). Innego zdania byli radni opozycyjni, którzy uważali, że wynajem auta, a nie jego zakup, jest w rezultacie, po ujęciu wszystkich obliczeń, większym obciążeniem dla budżetu miasta.
Tak obecnie uważa magistrat. Aktualnie dzierżawa auta nie jest w ogóle opłacalna dla magistratu. - To wynika ze zmiany przepisów. Zakup auta jest wydatkiem inwestycyjnym, jego dzierżawa – bieżącym, a te, w myśl nowych przepisów, będą musiały się bilansować (od dłuższego czasu jest tutaj deficyt – dop. red.) – wyjaśnił nam rzecznik miasta, Michał Kujaczyński.
W budżecie zarezerwowano 180 tys. zł jednak tylko część z tej kwoty zostanie przeznaczona na zakup auta.
Nie tylko magistrat zakupuje nowy samochód. Starostwo Powiatowe zrobiło to w czerwcu. Nowym nabytkiem powiatu jest toyota proace verso zakupiona w czerwcu w cenie 129 300,00 zł brutto.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.A co stare nie wygodne zarobiło się na płatnym molo no tak
A co stare nie wygodne zarobiło się na płatnym molo no tak