Reklama

 

 



SAR szukał ciała dryfującego po morzu. Po pewnym telefonie...

11/04/2023 10:30

 

Akcja ratunkowa z Dźwirzyna (tutaj) nie była jedyną w której, w poniedziałkowe popołudnie, ratownicy SAR brali udział. Po dramatycznych wydarzeniach po raz kolejny musieli wypłynąć w morze.

 

 

Tym razem powodem był tajemniczy telefon – nieznany mężczyzna zadzwonił bezpośrednio do Morskiego Ratowniczego Centrum Koordynacyjnego w Gdyni i poinformował o tym, że 2 km od brzegu w okolicach Ustronia Morskiego najprawdopodobniej unoszą się zwłoki.

 

 

Na miejsce wysłano łódź ratowniczą z Brzegowej Stacji Ratownictwa w Kołobrzegu. Ten sam mężczyzna zadzwonił po około 10 minutach, tym razem bezpośrednio do ratowników, z pytaniem czy już wrócili do portu, bo nie widzi świateł na morzu i się o nich martwi. Nie chciał się przedstawić. Po przeszukaniu akwenu nikogo nie odnaleziono.

Reklama

 

 

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości