W piątek we wczesnych godzinach popołudniowych spacerowicze zaalarmowali służby ratunkowe, zgłaszając, że około 50 metrów od brzegu może znajdować się człowiek. Świadkowie zauważyli obiekt unoszący się na falach.
Na miejsce natychmiast zadysponowano straż pożarną oraz ratowników z Brzegowej Stacji Ratownictwa w Kołobrzegu. Dodatkowo do akcji wezwano grupę wodno-nurkową Państwowej Straży Pożarnej z Koszalina.
Podczas działań służb okazało się, że alarm był fałszywy – w wodzie znajdowały się jedynie wystające ponad powierzchnię głazy podwodnego progu. Żadnego zagrożenia nie stwierdzono.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze