W środę wieczorem, około godziny 22.30, na ulicy Koszalińskiej w Kołobrzegu, na wylocie w kierunku Ustronia Morskiego, doszło do groźnie wyglądającej kolizji drogowej. Na dawnej drodze krajowej nr 11, w rejonie kopalni borowiny, osobowa honda zderzyła się z sarną, która nagle wybiegła z pobliskiego lasu.
Do zdarzenia doszło na łuku drogi. Zwierzę pojawiło się tuż przed maską samochodu, a kierowca nie miał szans na skuteczne wyhamowanie. W pojeździe przebywał tylko kierujący. W wyniku zderzenia auto zjechało z jezdni i wpadło do rowu.
Na miejsce zadysponowano straż pożarną, zespół ratownictwa medycznego oraz policję. Po przebadaniu przez ratowników okazało się, że kierowca nie odniósł poważniejszych obrażeń i nie wymagał hospitalizacji.
Miejsce zdarzenia zostało zabezpieczone przez służby. Martwe zwierzę zostanie zabrane przez odpowiednie służby, natomiast uszkodzony samochód odholowała pomoc drogowa.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze