
Daleko od zabudowań mieszkalnych; około 0,5 km, a jednocześnie blisko miasta – tak wygląda nowa, wskazana przez miasto, lokalizacja na której mogłaby powstać nowoczesna potrzebna inwestycja – schronisko dla bezdomnych zwierząt. Z wiceprezydent Ewą Pełechatą rozmawialiśmy o atutach tego miejsca – miejskiej działki w Korzyścienku przy ul. Wspólnej. Przypomnijmy, że decyzja o tym, czy właśnie tam będzie mogła być realizowana inwestycja jest w rekach radnych gminy Kołobrzeg. To oni będą decydować o zmianie planu zagospodarowania tego miejsca.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Czy z odległości 500 m nie słychać ujadania psów, zwłaszcza nocą? Obecnie słychać pracujące maszyny na kompostowni i oczyszczalni. Psy będą cichsze? Mieszkańcy Radzikowa, na spotkaniu, na którym była P. Pełechata, wyrazili stanowczy sprzeciw.
W korzystnie tak samo słuchać maszyny pracujące na oczyszczalni hałas ten się naprawdę niesie
Czy z odległości 500 m nie słychać ujadania psów, zwłaszcza nocą? Obecnie słychać pracujące maszyny na kompostowni i oczyszczalni. Psy będą cichsze? Mieszkańcy Radzikowa, na spotkaniu, na którym była P. Pełechata, wyrazili stanowczy sprzeciw.
W korzystnie tak samo słuchać maszyny pracujące na oczyszczalni hałas ten się naprawdę niesie