- Nie chciałbym mówić, że to są warunki. To wynegocjowane punkty współpracy między SLD, a związkami zawodowymi, które po wygranych wyborach będą realizowane (...), mamy nadzieję, przez Annę Mieczkowską – mówił Jacek Kuś, szef lokalnych struktur tej partii, podczas środowej konferencji. W ten sposób działacze lewicy tłumaczyli, że działając pod swoim szyldem, pracują na rzecz koalicji Kołobrzescy Razem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze