Reklama

 

 



Sprawa ATF wraca. Radni pytają o sposób wypowiedzenia umowy z firmą

17/01/2019 14:44

Radni koalicji PiS-Woźniak chcą dokumentacji Urzędu Miasta związanej z nieprawidłowym wywiązywaniem się w umowy śmieciowej poprzedniego operatora – firmy ATF. Na spotkaniu komisji budżetowo-gospodarczej podważali formę i sposób wypowiedzenia umowy przez poprzedniego prezydenta Janusza Gromka.



Wypowiedzenie umowy bez opinii prawnych i w sposób jednoosobowy, nie na kolegium, w którym mógłby uczestniczyć skarbnik magistratu – to największe zarzuty opozycji w sprawie zerwania współpracy z poprzednim operatorem zajmującym się odbiorem odpadów – firmą ATF.

Radni koalicji pytali również dlaczego urzędnicy nie naliczyli kar umownych za październik (wypowiedzenie zostało wysłane pod koniec tego miesiąca – dop.red.). Do tego czasu kary dla operatora wynosiły: za lipiec 249 tys. zł, w sierpniu 115 tys. zł, a we wrześniu 16 tys. zł.


Przypomnijmy: od początku wakacji do początku listopada firma ATF, po wygranym przetargu, przejęła od Zieleni Miejskiej wywóz odpadów od mieszkańców Kołobrzegu. Większość kołobrzeżan wspomina ten okres jako „horror" śmieciowy na który złożyły się; brak właściwych pojemników w wielu miejscach miasta, brak czytelnego harmonogramu wywożenia odpadów, przepełnione śmietniki, nie reagowanie firmy na zgłoszenia. Podczas jednego z incydentów mieszkańcy osiedla Radzikowo zablokowali nawet śmieciarkę, żądając wywiezienia odpadów.

Decyzję prezydenta, a także warunki ugody zawartej między ATF a miastem, tłumaczył radnym Karol Królikowski, naczelnik wydziału komunalnego oraz radca prawny współpracujący z miastem, który podkreślił, że podczas wypowiadania umowy oraz zawarcia ugody nie doszło do żadnych „nieprawidłowości" (o których mówili radni opozycyjni) i odbyły się one zgodnie z obowiązującym prawem. Królikowski, rzeczowo odpowiadając na pytania samorządowców, dodał, że w jego własnej ocenie „podjęta decyzja była słuszna i korzystna dla miasta", wyjaśniając wcześniej, że „firma nie reagowała na informacje i monity", które były do niej wielokrotnie wysyłane.

Prawnik miejski dodał, że podpisanie ugody z ATF pozwoliło na uniknięcie ryzyka jakim byłby ewentualny proces sądowy.

W czasie trwania posiedzenia komisji trudno było jednak zorientować się do czego tak naprawdę zmierzają radni opozycji i jaki jest cel pytań o sposób przeprowadzonych procedur. Zapytaliśmy o to Macieja Bejnarowicza, lidera klubu Prawo i Sprawiedliwość. - Uważamy, że urząd działał w sposób mało profesjonalny – tłumaczył radny – Nie kwestionujemy natomiast faktu, że firma słusznie została odsunięta od działalności i podpisano z nią ugodę. Jednak naszym zdaniem powinno się to odbyć zupełnie inaczej; przede wszystkim w oparciu o dwie lub trzy opinie prawne oraz w sposób kolegialny, nie jednoosobowy.

Spotkanie zakończyło się wnioskiem większości radnych o udostępnienie dokumentów w sprawie zgłoszeń nieprawidłowości na firmę ATF w październiku 2018 roku.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości