
Tomasz Tamborski, starosta kołobrzeski otrzymał 30 dni aresztu tymczasowego – to decyzja Sądu Okręgowego w Szczecinie.
Posiedzenie sądu w sprawie wniosku o areszt starosty kołobrzeskiego odbyło się dzisiaj po południu. Prokuratura wnioskowała o 3 miesięczny areszt dla zatrzymanego w czwartek urzędnika, ostatecznie otrzymał on 30 dni.
Przypomnijmy; w piątek prokuratura przedstawiła Tomaszowi Tamborskiego zarzuty korupcyjne. Sprawa ma związek z zatrzymanym kilka tygodni wcześniej wójtem Gminy Kołobrzeg – Włodzimierzem Popiołkiem.
Poniżej publikujemy oświadczenie obrońców aresztowanego.
„Zarzut - ponieważ jest on tylko jeden - wobec mojego Klienta, nie jest poparty żadnymi dowodami, które Pani Prokurator była uprzejma przedstawić nam przed złożeniem do Sądu wniosku o zastosowanie środka w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Pani Prokurator nie uprawdopodobniła popełnienia czynu z art. 228 par. 1 Kodeksu Karnego, gdzie mój Klient miał rzekomo przyjąć łapówkę za wydanie decyzji, której on sam faktycznie nie wydawał. Co również ustalił Sąd, wskazując wprost w treści postanowienia, że uprawdopodobnienie popełnienia przestępstwa nie jest jednoznaczne. Sąd uznał, że dowody, które zostały przedstawione na tym etapie, nie przemawiają w sposób bezwzględny, aby doszło do popełnienia zarzucanego czynu. Natomiast wymogi procesowe, w szczególności to, że nie wszystkie osoby związane ze sprawą zostały zatrzymane i ta enigmatyczna przesłanka matactwa procesowego, może mieć w sprawie zastosowanie wyłącznie na tak krótki okres czasu – miesiąc - który zdopinguje Prokuraturę do usunięcia istniejących, oczywistych wątpliwości dowodowych. Co więcej, mój Klient w miejscu zamieszkania i w biurze miał przeprowadzone czynności przeszukania przez funkcjonariuszy CBA, które nie stwierdziły niczego, co mogłoby dawać jakiekolwiek podstawy do myślenia, że Tomasz Tamborski jest nieprawym człowiekiem i może być powiązany z przedstawionym mu zarzutem. Patrząc jednak z perspektywy wcześniej wydawanych postanowień o tymczasowych aresztach wobec innych osób, których przedmiotowe postępowanie dotyczy, Sąd położył na szali cały dorobek Pana Starosty i jak to się często na dzień dzisiejszy w naszym kraju dzieje, pozbawił go wolności. Całość sprawy, jaka jest kierowana wobec mojego Klienta, uważam za polityczną, a to z uwagi na istniejące koneksje polityczne z władzą rządzącą krajem innych osób, wobec których niniejsze postępowanie się toczy, a którym to zarzuty jeszcze nie zostały postawione. Mój Klient nie przyznaje się do zarzucanego mu czynu i w sądzie oraz prokuraturze zamierza udowadniać swoją niewinność. Środek o charakterze wolnościowym powinien być zastosowany przede wszystkim w wypadku uprawdopodobnienia przez prokuratora popełnienia czynu zarzucanego panu Tomaszowi Tamborskiemu. Kategorycznie pragnę stwierdzić, że w tej sprawie brak jest właśnie tej przesłanki uprawdopodobnienia i z pewnością złożymy stosowne zażalenie na decyzję o areszcie tymczasowym do Sądu Okręgowego w Szczecinie. Pan Tomasz Tamborski miał zawsze bardzo duże poparcie społeczne i niech nie zapominają o tym ci, którzy na tle tej całej historii będą chcieli uprawiać swoją własną politykę, kosztem niewinnego człowieka”.
adwokat Wiesław Breliński i adwokat Marcin Breliński – obrońcy Tomasza Tamborskiego

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Wiemy jak w Polsce działa tzw. "wymiar sprawiedliwości", CBA, prokuratura. Tamborskiego czeka najpewniej areszt wydobywczy, z którego prokuratura słynie. Najpierw areszt, potem dowody. Czy jest winien, obecnie nie wiemy i dlatego uważam, że zarząd PO, oględnie mówiąc, pospieszył się ze swoją decyzją.
O patrzcie państwo następny gestaPOwiec nazista już twierdzi że następny złodziej z gestaPO jest niewinny
Wiemy jak w Polsce działa tzw. "wymiar sprawiedliwości", CBA, prokuratura. Tamborskiego czeka najpewniej areszt wydobywczy, z którego prokuratura słynie. Najpierw areszt, potem dowody. Czy jest winien, obecnie nie wiemy i dlatego uważam, że zarząd PO, oględnie mówiąc, pospieszył się ze swoją decyzją.
O patrzcie państwo następny gestaPOwiec nazista już twierdzi że następny złodziej z gestaPO jest niewinny