W sobotę 5 listopada mija termin nałożonego wobec starosty Tomasza Tamborskiego, przez Sąd Rejonowy w Szczecinie, tymczasowego aresztu. Oznacza to, że urzędnik wyjdzie na wolność. - To, że tymczasowe aresztowanie przestało obowiązywać nie świadczy w jakimkolwiek stopniu o tym, że zmieniła się ocena zgromadzonego materiału. W dalszym ciągu na tym podejrzanym ciąży zarzut jaki mu postawiono i w dalszym ciągu toczyć się będzie śledztwo – wyjaśnia nam Marcin Lorenc, rzecznik Prokuratury Regionalnej w Szczecinie.

Jak informuje prokurator, zakończenie aresztu tymczasowego zmienia jedynie sytuację podejrzanego; pozostaje on na wolności. - Nie zmienia to natomiast, w jakimkolwiek stopniu okoliczności, że w dalszym ciągu to podejrzenie popełnienia przestępstwa istnieje. Nadal będzie się toczyło śledztwo i nadal będą wykonywane czynności. Po ich zakończeniu, prokurator podejmie decyzję albo o umorzeniu postępowania albo o skierowaniu aktu oskarżenia do sądu. W tej sprawie jest wysoce mało prawdopodobne, aby została ona, w odniesieniu do pana Tamborskiego, umorzona, biorąc pod uwagę zgromadzony, na tym etapie, materiał dowodowy – tłumaczy M. Lorenc.
Prokurator nie wyklucza także, w rozmowie z naszym portalem, że wobec urzędnika nałożone zostaną inne środki zapobiegawcze. - Prokurator ma możliwość zastosowania wolnościowych środków zapobiegawczych takich jak poręczenia majątkowego, dozoru policji, zakazu kontaktowania z innymi podejrzanymi i taka decyzja w najbliższym czasie może być, przez prokuratora, podjęta w tej sprawie – mówi rzecznik. Zaznacza także, że postawione zarzuty nie wpłyną bezpośrednio na pełnione przez urzędnika obowiązki zawodowe. - Każdy podejrzany, bez względu na sprawowaną funkcję, jest uważany, zgodnie z kodeksem postępowania karnego za niewinnego, aż do momentu, gdy zapadnie prawomocny wyrok – podkreśla.
Przypomnijmy, że starosta Tamborski został aresztowany w związku z podejrzeniem korupcji przy realizacji inwestycji Hasco-Lek w Dźwirzynie. W tej sprawie zatrzymano 6 osób, m.in. Włodzimierza P. wójta Gminy Kołobrzeg, kołobrzeskiego architekta Jacka S. (został zwolniony z aresztu tymczasowego), czy Stanisława H., prezesa wrocławskiej spółki Hasco-Lek, a także członka Rady ds. Przedsiębiorczości przy prezydencie A. Dudzie.
Prokuratura nie wyklucza kolejnych zatrzymań.


Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.tyle dowodów ma prokuratura regionalna w sprawie starosty kołobrzeskiego co ta w sprawie Brejzy pissmanscy namiestnicy czynią wszystko by podłymi działaniami uciec od swojej odpowiedzialności za łamanie Prawa
tyle dowodów ma prokuratura regionalna w sprawie starosty kołobrzeskiego co ta w sprawie Brejzy pissmanscy namiestnicy czynią wszystko by podłymi działaniami uciec od swojej odpowiedzialności za łamanie Prawa
tyle dowodów ma prokuratura regionalna w sprawie starosty kołobrzeskiego co ta w sprawie Brejzy pissmanscy namiestnicy czynią wszystko by podłymi działaniami uciec od swojej odpowiedzialności za łamanie Prawa
tyle dowodów ma prokuratura regionalna w sprawie starosty kołobrzeskiego co ta w sprawie Brejzy pissmanscy namiestnicy czynią wszystko by podłymi działaniami uciec od swojej odpowiedzialności za łamanie Prawa