Około godziny 22.00 kołobrzeskim służbom zgłoszono, że na klatce schodowej jednego z bloków wyczuwalny jest gaz. Na miejsce udała się policja i trzy zastępy straży pożarnej.
W jednej z klatek przy ulicy Złotej w Kołobrzegu faktycznie był wyczuwalny zapach gazu. Jednak nie był to gaz ziemny. Strażackie urządzenia pomiarowe pokazały, że nie ma zagrożenia wybuchem. Okazało się, że prawdopodobnie ktoś dopuścił się głupiego dowcipu rozpylają na klatce schodowej gaz pieprzowy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Halina! Więcej gazu! Niech somsiedzi wiedzą, że nas stać... ????
Życie w blokowisku to tragedia za grube pieniądze.