To miała być spokojna droga na gminne święto plonów w Robuniu. Strażacy ochotnicy z Gościna jechali tam, aby przygotować strefę pierwszej pomocy w ramach projektu z programu „Aktywna Wieś”. Zamiast pokazów i profilaktyki najpierw była jednak prawdziwa akcja ratunkowa.
W trakcie przejazdu druhowie zauważyli kobietę biegnącą w ich kierunku i wołającą o pomoc. Po chwili okazało się, że za jednym z budynków wielorodzinnych płoną zabudowania gospodarcze. Ogień próbowali gasić mieszkańcy, ale sytuacja bardzo szybko wymknęła się spod kontroli.
Strażacy natychmiast ruszyli do działania. Zgłosili pożar do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP i poprosili o zadysponowanie dodatkowych zastępów. Ich szybka reakcja okazała się kluczowa, bo ogień udało się zatrzymać dosłownie w ostatniej chwili.
Kilka minut zwłoki mogło oznaczać znacznie poważniejsze skutki. Pożar mógł objąć całe budynki gospodarcze, a następnie przenieść się na znajdujące się w pobliżu budynki mieszkalne. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
W działaniach oprócz wspomnianych druchów z Gościna uczestniczyli ochotnicy z Robunia oraz zastęp PSP z Kołobrzegu. Do Robunia druhowie ostatecznie jechali z misją edukacyjną, ale po drodze udowodnili, że pierwsza pomoc i gotowość do działania nie kończą się na pokazach.
foto: OSP Gościno
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze