Czarny dym unoszący się wzdłuż drogi wojewódzkiej nr 163 utrudniał widoczność poruszającym się tamtędy kierowcom. To efekt pożaru porzuconych opon, które ktoś podpalił nieopodal „krzyżówek ramlewskich”.
Strażaków wezwano do interwencji w nocy z soboty na niedzielę. Na miejscu okazało się, że pali się kilka opon, rozrzuconych na suchej trawie. Pożar gasili strażacy OSP z Gościna i Wartkowa oraz zastęp PSP z Kołobrzegu. Nikomu nic się nie stało.


foto: Ochotnicza Straż Pożarna w Gościnie
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Dla właściciela terenu milion kary i posprzątanie terenu.
Te opony od długiego czasu tam leżały i właściciel działki o tym nie wiedział? Jak nie jego opony to dlaczego wcześniej tego nie zgłosił!!
Ale trzeba być kurwą jebaną żeby takie rzeczy robić, typowi milion złoty kary za trucie matki ziemii i zaśmiecanie!
co za baran napisał ten komentarz, występuje u ciebie niepozytywne skutki zdalnego nauczania!!
Kiedy ktoś korzystał z tego toru?
Od dawna obserwowałem zwożenie opon na to miejsce. Pozorowano tworzenie toru do jazdy. Czekałem kiedy wydarzy się coś, co umożliwi właścicielowi terenu wziąć odszkodowanie za "nieszczęście", które tam się wydarzy. Był to wielki pic bez wątpienia z udziałem władz samorządowych. Jeśli nikt za to nie beknie, to znaczy, że żyjemy w kiepskim kraju.
Ten tor to od razu było widać, że ściema. Zwykłe wysypisko.
STYRTA SIE PALI, STYRTA JEST PODPALONA I WŁAŚNIE STYRTA SIE DOPALA
ten tor to ściema od początku do końca, Nikt tam nigdy crossem nie jeździł.!
Dla właściciela terenu milion kary i posprzątanie terenu.
Te opony od długiego czasu tam leżały i właściciel działki o tym nie wiedział? Jak nie jego opony to dlaczego wcześniej tego nie zgłosił!!
Ale trzeba być kurwą jebaną żeby takie rzeczy robić, typowi milion złoty kary za trucie matki ziemii i zaśmiecanie!