Reklama

 

 



Szczecińska stępka trafi na złom? Jest kontrola w PŻB

07/02/2022 15:22

Na godzinę 13 zwołano dzisiaj konferencję prasową dotyczącą kontroli parlamentarzystów opozycji w siedzibie PŻB. Miała się odbyć w związku z informacjami o planach sprzedaży na złom stępki, której położenie było zapowiedzią budowy promu dla państwowej spółki. W konferencji mieli wziąć udział; posłowie; Marek Hok, Sławomir Nitras, Arkadiusz Marchewka oraz senator Janusz Gromek

Niestety, nie doczekaliśmy się parlamentarzystów, mimo niemal półgodzinnego oczekiwania na umówionym miejscu (kołobrzeskim nabrzeżu), dlatego nie podamy Wam informacji, jak do sprawy opisanej przez jeden ze szczecińskich portali, odnosi się Koalicja Obywatelska. Wiemy, że konferencja się odbyła z dużym czasowym poślizgiem (już bez naszego udziału).

O tym jakie były wyniki kontroli parlamentarzystów podamy Wam, jak tylko je otrzymamy. Natomiast wyjaśniamy dlaczego w ogóle miała ona miejsce.

Według informacji opublikowanych kilka dni temu przez portal wSzczecinie.pl, co najmniej cztery przedsiębiorstwa, zajmujące się skupem złomu, otrzymały propozycję odkupienia stępki, która miała być elementem pierwszego budowanego w szczecińskiej stoczni promu dla Polskiej Żeglugi Bałtyckiej. Pisaliśmy o tym wielokrotnie, ponieważ informacje o nowych promach dla PŻB i odbudowie przemysłu stoczniowego w Szczecinie, były przedmiotem wielu konferencji organizowanych przez Prawo i Sprawiedliwość. W kołobrzeskiej siedzibie PŻB wielokrotnie mówili o nich poseł Czesław Hoc i Marek Gróbarczyk, ówczesny minister nieistniejącego już resortu Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej.

Tymczasem ponad trzy lata od odsłonięcia słynnej stępki, jak wynika z publikacji szczecińskiego portalu, ma zostać ona sprzedana na złom. Z maila, która otrzymała jedna z fim, wynika, że PŻB wyceniło stępkę na 2 zł za kg, a ponieważ waży ona 62 tony, jej cena miałaby wynieść 124 tys. zł. Doniesienia portalu potwierdziła sama spółka, która napisała o „chęci sprzedaży” z powodu braku możliwości wykorzystania stępki w przyszłości. Jednak już dla portalu TVN24 PŻB wystosowało inną informację, z której wynika, że próba sprzedaży słynnej stępki, była „samowolnym i nieatoryzowanym działaniem jednego z pracowników spółki”.

Politycy opozycji zawiadomili już prokuraturę o możliwej niegospodarności, a także prowadzą kontrolę, której wyniki mają potwierdzić, czy stępka ma zostać zezłomowana, a także wyjasnić ile tak naprawdę wydano na koncepcję budowy promów.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Marynarz słodkich wód - niezalogowany 2022-02-10 12:32:53

    Panie Hoc co Pan zrobił dla poprawy stosunków międzyludzkich w PŻB ? Odpowiadam NIC dalej w tej firmie trwa nagonka na ludzi myślących inaczej niż Linia Jednie Słusznej Partii.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości