
Podwyżka biletów o średnio 10 procent – to wniosek, który do Urzędu Miasta skierował prezes KM Michał Jaczyński. Podczas specjalnie zorganizowanej konferencji, urzędnik wyjaśniał dlaczego spółka zdecydowała się na podjęcie takich działań. Powodem są stale spadające dochody firmy i kryzys spowodowany pandemią.
Jak wyglądałaby ceny biletów po podwyżce? Za bilet normalny zapłacilibyśmy zamiast 2,80 zł – 3,20 zł, a za ulgowe kolejno 30% teraz 2 zł – po podwyżce 2,20 zł, 50%; 1,40 zł – 1,60 zł, 75%; 70 gr – 80 gr, za autobus normalny podmiejski – 3,40 zł, po podwyżce 3,80 zł.
Co ważne, jak podkreślał Michał Jaczyński, mniej niż obecnie zapłaciliby posiadacze karty Komunikacji Miejskiej.
Ostatnia podwyżka cen w Komunikacji Miejskiej miała miejsce w 2013 roku.
Szczegóły w materiale video.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Proszę bardzo, ale na nowe mebelki to firmę stać..
Co za durne podejście do przejazdów w czasie pandemii.Trzeba było zwiększyć częstotliwość kursow przy ograniczeniu osób i byłyby dochody z biletów.Co ma wspólnego pandemia z parkingami i opłatami,trzeba było bezrobotnym zorganizować miejsce pracy ,każdy parkometr pod opieką osoby która by dezynfekowala klawiaturę,albo nakleić odpowiednie folie na przyciski.najpierw sami robicie bałagan a później oczywiście najbiedniejszy musi cierpieć.
Spadły obroty z parkingów to podnoszą ceny biletów, śmieszne co polityka do d.....y z tym wszystkim
Proszę bardzo, ale na nowe mebelki to firmę stać..
Co za durne podejście do przejazdów w czasie pandemii.Trzeba było zwiększyć częstotliwość kursow przy ograniczeniu osób i byłyby dochody z biletów.Co ma wspólnego pandemia z parkingami i opłatami,trzeba było bezrobotnym zorganizować miejsce pracy ,każdy parkometr pod opieką osoby która by dezynfekowala klawiaturę,albo nakleić odpowiednie folie na przyciski.najpierw sami robicie bałagan a później oczywiście najbiedniejszy musi cierpieć.
Spadły obroty z parkingów to podnoszą ceny biletów, śmieszne co polityka do d.....y z tym wszystkim