Kulminacja konfliktu na kołobrzeskim dworcu rozegrała się zaledwie kilka dni temu. Wówczas 59-letni taksówkarz ugodził nożem niespełna 40-letniego mężczyznę, który pracował jako tzw. „naganiacz" klientów dla kilku taksówek. Dzisiaj część taksówkarzy uważa, że napastnik został sprowokowany, a cała sytuacja jest wynikiem trwającego od ponad roku sporu wśród przewoźników.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze