- Jesteśmy spółką prawa handlowego i nie możemy działać na własną niekorzyść – tak wzrost cen najmu na nowo remontowanym targowisku tłumaczy Jacek Kurzaj, prezes Zieleni Miejskiej. Spółka opublikowała nowy cennik, a zaproponowane w nim ceny nie wszystkim się podobają. Obecnie trwa nabór dla kupców i handlujących, którzy do tej pory korzystali z miejsca na targowisku.

Spółka zaproponowała w tym miejscu opłatę za najm w wysokości 50 zł za m2 z przyłączem wody i prądu (samo miejsce to koszt 30 zł). Dotychczas kupcy płacili – do grudnia 2020 roku – 30 zł, a od grudnia 2020 roku – 15 zł. Skąd tak radykalna obniżka w tym czasie? - Tak zdecydował ówczesny dzierżawca. My, jako spółka Zieleń Miejska, zrobiliśmy rozeznanie, m.in. w Świnoujściu, Mrzeżynie czy Rogowie. W Świnoujściu cena za metr wynosi 63 zł, w mniejszych miejscowościach jest jeszcze drożej, ale to są miejsca nad morzem. Cennik, który ustaliliśmy, nie jest najdroższy, nie jest też najtańszy, ale chodzi o to, aby spółka nie ponosiła strat w tym miejscu, aby nie musiała dokładać pieniędzy – wyjaśnia prezes przypominając, że remont targowiska kosztował prawie 8,5 mln zł.
Jacek Kurzaj zapewnia, że co tydzień odbywają się spotkania i negocjacje ze stowarzyszeniem kupców. Obecnie – do 9 maja trwa nabór wśród handlarzy, później odbędzie się nabór otwarty. Na nowym targowisku zaplanowano 120 miejsc dla handlujących, przypomnijmy także, że rolnicy mają zapewnione, w myśl przepisów, darmowe miejsca na placu przy ul. Trzebiatowskiej.
Targowisko ma rozpocząć działalność od 1 sierpnia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze