Do Zarządu Portu Morskiego w Kołobrzegu wpływają zapytania dotyczące transportu węgla. Otwarcie kołobrzeskiego portu na taką możliwość byłoby kolejnym krokiem dla rozwoju tego miejsca. Jak się okazuje, nie jest to niemożliwe.

Z powodu wojny w Ukrainie i sankcji nałożonych na Rosję, węgiel stał się cennym, bardzo drogim i trudno dostępnym surowcem. Pisaliśmy już o przewidywanych na jesień podwyżkach ciepła spowodowanych m.in. wysokimi cenami węgla. Przypomnijmy jedynie, że kilka miesięcy temu miejska spółka MEC płaciła za tonę 313 zł, obecnie ponad 1500 zł – za kruszec , który przyjedzie do nas z Australii.
Węgla potrzebuje wiele firm, transport tego surowca stał się więc bardzo intrantną i poszukiwaną usługą. W tej sprawie wpływają zapytania również do kołobrzeskiego portu i jak informuje nas prezes Artur Lijewski, jest możliwość, aby statki z takim towarem pojawiły się również tutaj. - Oczywiście kołobrzeski port ma swoje ograniczenia, więc wpływające statki musiałby być mniejsze , na przykład dwa masowce zamiast jednego. Mamy jednak gdzie przeładować i przechować taki towar – wyjaśnia szef Zarządu Portu Morskiego.
Co ważne, z powodu charakteru portu i faktu, że Kołobrzeg jest uzdrowiskiem, surowiec musiałby mieć dużą granulację, jak podkreśla A. Lijewski, nie zaś formę miału węglowego, który pyli i brudzi. Co najbardziej istotne, kruszec nie może pochodzić z Rosji (w Polsce obowiązuje ustawa o zakazie importu węgla z tego kraju), a zdarza się, że towar deklarowany jako pochodzący np. z Kolumbii, w rzeczywistości jest węglem rosyjskim. - Trzeba więc bardzo dokładnie wszystko sprawdzać – mówi prezes spółki.
Pierwsze zapytania dotyczące transportu węgla do kołobrzeskiego portu pojawiły się już w kwietniu. Jak podkreśla A. Lijewski, w ciągu najbliższego czasu powinny zapaść decyzje w tej sprawie.
Dla kołobrzeskiego portu to kolejna szansa. Przypomnijmy, że to miejsce staje się, w ciągu ostatniego czasu, jednym z ważnych punktów tranzytowych – od kwietnia trafiają tutaj transporty ukraińskiej kukurydzy, która jest później wywożona, drogą morską, do Rotterdamu

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze