Dramatyczne sceny rozgrywają się na terenie gminy Siemyśl. Policjanci prowadzą pościg za mężczyzną, który w okolicach Lasu Charzyńskiego rozpoczął ucieczkę samochodem, a potem porzucił pojazd i wbiegł do lasu. Według świadków padły strzały, na tę chwilę nie mamy jednak jeszcze potwierdzonych informacji, czy rzeczywiście użyto broni. Na wersję oficjalną zdarzeń będziemy musieli chwilę poczekać.
W piątek rano policja otrzymała zgłoszenie o porzuconym pojeździe w Lesie Charzyńskim, na terenie gminy Siemyśl. Na miejsce wysłano patrol, który na miejscu zastał dwie przebywające wewnątrz samochodu osoby – mężczyznę i kobietę. Jak się później okazało, to osoby spoza regionu – najprawdopodobniej nocowały w pojeździe zaparkowanym w lesie.
Policja rozpoczęła rutynową kontrolę i nieoficjalnie, kiedy legitymowano kobietę, mężczyzna, który został w samochodzie, odpalił pojazd i uciekł.
Funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli pościg. Wiadomo, że pasażerka auta była poszukiwana. Są również przypuszczenia, że uciekający mężczyzna również może mieć status osoby poszukiwanej.
Na miejsce skierowano wszystkie dostępne siły i środki, w tym ratowników WOPR z dronem, którzy wspomagają poszukiwania z powietrza.
Według nieoficjalnych, mężczyzna porzucił samochód i kontynuuje ucieczkę pieszo. Jest półnagi, bez jednego buta. Trwa intensywna obława – teren lasu jest przeczesywany zarówno z ziemi, jak i z powietrza.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze