
Źle zaparkowanych pojazdów w Kołobrzegu jest całe mnóstwo. Podobnie jak turystów, którzy tłumnie odwiedzili w tym sezonie kurort u ujścia Parsęty. Jedynie liczba miejsc parkingowych się nie zwiększyła, w końcu nie jest z gumy. Wielu kierujących radzi sobie jak może, jednak niektórych fantazja ponosi zbyt mocno. We wtorkowe przedpołudnie przy ulicy Jagiellońskiej osoba kierująca oplem pozostawiła pojazd wprost przed przejściem dla pieszych. Nie było mowy, żeby na taki wybryk służby porządkowe przymknęły oko. Wracając do pojazdu kierowca zastał blokadę na kole oraz po zgłoszeniu się do straży miejskiej, okrągłą sumę do uiszczenia. No cóż, za brak rozsądku trzeba płacić.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Brawa dla debila, który założył blokadę. w ten sposób udrożnił przejście dla pieszych
Dlaczego w tym przypadku zastosowano blokadę, a nie od razu lawetę?
za mandat powinna zapłacic Mieczkowska za bardzo dobrze rozbudowaną sieć parkingów
poprzednicy również,
Typowe z Was Janusze niewiadomo czy się śmiać czy płakać z tych komentarzy????????
z tych mandatów które nałożyła straż miejska za niewłaściwe parkowanie powinien być już dawno wybudowany parking wielopoziomowy gdzie są i na co idą te pieniądze
Szkoda, że nawet ludzie z pobliskich miast nie potrafią parkować w tym naszym wielkim Kolobrzegu. Pozdrawiam Koszalin :)
Brawa dla debila, który założył blokadę. w ten sposób udrożnił przejście dla pieszych
Dlaczego w tym przypadku zastosowano blokadę, a nie od razu lawetę?
za mandat powinna zapłacic Mieczkowska za bardzo dobrze rozbudowaną sieć parkingów