Synoptycy ostrzegają przed falą gorąca, która w środę, 2 lipca, dotrze nad Bałtyk. W Kołobrzegu odczuwalna temperatura może sięgnąć nawet 35 stopni Celsjusza. Szczególnie narażone są osoby starsze, dzieci i przewlekle chore. Eksperci apelują o ostrożność i przypominają, jak radzić sobie z upałem.
Upalne dni mogą stanowić poważne zagrożenie zdrowotne, zwłaszcza dla osób w podeszłym wieku. Wysoka temperatura prowadzi do odwodnienia, osłabienia, a w skrajnych przypadkach do udaru cieplnego. Szczególnie niebezpieczne jest przebywanie na słońcu w godzinach południowych oraz brak odpowiedniego nawodnienia organizmu.
Jednym z najczęstszych błędów w czasie upałów jest otwieranie okien w ciągu dnia. Gorące powietrze, które dostaje się do wnętrza mieszkań, tylko podnosi temperaturę pomieszczeń. Eksperci radzą, by w czasie największego nasłonecznienia okna trzymać zamknięte i zasłonięte. Mieszkanie należy wietrzyć dopiero wieczorem lub wczesnym rankiem, gdy na zewnątrz jest chłodniej.
Ważne jest także utrzymywanie ciała w chłodzie – pomocne mogą być chłodne kąpiele, mokre ręczniki na karku czy korzystanie z wentylatorów. Należy unikać wysiłku fizycznego, szczególnie w godzinach od 11 do 17. Zaleca się również noszenie lekkiej, przewiewnej odzieży i nakrycia głowy podczas przebywania na zewnątrz.
Nie wolno zapominać o regularnym piciu wody – najlepiej niegazowanej, bez dodatków. W czasie upałów organizm traci znacznie więcej płynów, co może prowadzić do szybkiego odwodnienia, nawet jeśli nie odczuwa się pragnienia.
Należy zwracać uwagę na osoby starsze, samotne oraz chore. Warto upewnić się, że mają dostęp do wody, przebywają w zacienionych i chłodnych pomieszczeniach, a ich mieszkania są odpowiednio zabezpieczone przed nadmiernym nagrzaniem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze