Ponad sto hektarów dawnego lotniska należącego niegdyś do gminy Ustronie Morskie idzie na sprzedaż. Prawie 20 lat temu teren zlokalizowany w Bagiczu kupiła spółka Baltic Center Polska, z którą urzędnicy toczyli wieloletni spór dotyczący działki położonej obok. Teraz inna spółka, ale ci sami inwestorzy, wystawili nieruchomość na sprzedaż – jego cena wynosi 80,5 mln zł. To nie jest pierwsza próba sprzedaży tego terenu.
Dosłownie kilka dni temu na portalach ogłoszeniowych pojawiła się niecodzienna oferta sprzedaży działki inwestycyjnej o ogromnej powierzchni - 103,5 ha. Firma BCP zakupiła ten teren od Ustronia Morskiego ponad 20 lat temu, wówczas za sumę około 13 mln zł. Samorząd zgodził się wówczas oddać w użytkowanie wieczyste kolejne 44 ha na których spółka miała m.in. w ciągu 5 lat zbudować lotnisko. Kiedy do tego nie doszło, gmina rozpoczęła starania o odebranie terenu, a spór trwał aż 12 lat, ostatecznie zakończył się w ubiegłym roku – Ustronie Morskie odzyskało 44 ha lotniska.
Spółka natomiast postanowiła sprzedać część należącą do niej – czyli ogromny teren o powierzchni 103,5 ha. Zajmuje się tym obecnie nie Baltic Center Polska a Baltic Resort – nazwa firmy jest inna, ale nazwisko prezesa w Krajowym Rejestrze Sądowym pozostaje to samo, co w BCP. Działka była już wystawiana na portalach ogłoszeniowych 5 lat temu – wówczas jej cena była połowę niższa – wynosiła 44 mln zł.
Teren, jak przekonuje inwestor na swojej stronie internetowej, jest idealny pod budowę ekskluzywnego kurortu, mariny lub całego kompleksu turystyczno – rekreacyjnego. Taką ekskluzywną inwestycję miał zresztą zrealizować sam właściciel, jednak z tych zamierzeń nic nie wyszło – już w 2004 roku mówiło się 350 mln dolarów, które Baltic Center Polska miała zainwestować na rzeczonym terenie.
Czy na działkę znajdą się chętni? W roku 2020 terenu nie udało się sprzedać, mimo iż plan zagospodarowania przestrzennego zezwala na zabudowę o charakterze turystyczno-inwestycyjnym. Doświadczeni agenci nieruchomości z którymi rozmawiamy mówią, że trudno sprzedać tak rozległą i drogą (jako całość, nie za metr – dop.red.) działkę. Z reguły dzieli się je na mniejsze. Być może jednak pojawi się inwestor chętny do zrobienia ekskluzywnej mekki dla najbogatszych. (iws)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze