Mieszkańcy jednego z budynków mieszkalnych przy ul. Jedności Narodowej w sobotę wieczorem zaalarmowali dyspozytora PSP. Powodem interwencji miał być ulatniający się na klatce gaz.
Na dawną "maciejówkę" wysłano natychmiast trzy wozy straży pożarnej w tym zespół ratownictwa chemicznego. Błyskawicznie pojawiło się również pogotowie gazowe. Po wejściu do budynku, i rozpoznaniu sytuacji strażacy namierzyli źródło ulatniającego się gazu. Jak się okazało, w piwnicy natknęli się na jednego z lokatorów. Mężczyzna w sobie tylko znanym celu próbował rozciąć butle po gazie propan butan. Na szczęście dla niego i innych nie doszło do tragedii. Po kilkunastu minutach działania strażaków zostały zakończone.


Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Z e-kg łżą jak psy,byłem przy w/w zdażeniu i nic takiego nie miało miejsca po prostu zbutwiała woda była wylana która śmierdziała jak gaz,a oni wymyślają wyssaną bajke z palca,aby nadać tragiczną wiadomość.Nie rozumiem za co tym baraną płacą?
Z e-kg łżą jak psy,byłem przy w/w zdażeniu i nic takiego nie miało miejsca po prostu zbutwiała woda była wylana która śmierdziała jak gaz,a oni wymyślają wyssaną bajke z palca,aby nadać tragiczną wiadomość.Nie rozumiem za co tym baraną płacą?