Chwilę przed godziną 19.00 w poniedziałkowy wieczór kierowca Fiata Uno zaalarmował straż pożarną, że pali się jego samochód.
Wszystko się działo się przy alei Wojska Polskiego w Kołobrzegu. Dym zaczął się wydobywać spod maski Fiata w trakcie jazdy. Momentalnie na miejscu były dwa zastępy strażaków. Kierowca zaczął sam gasić, jednak miał kłopot z dostaniem się pod rozgrzaną maskę pojazdu. Ten dogasili strażacy. Dzięki szybkiej interwencji ogień nie przeniósł się na kabinę. Droga na czas akcji została całkowicie zablokowana.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze