Jedynie punkt ze Śląska przywieźli piłkarze Kotwicy Kołobrzeg. Na boisku ostatniej drużyny w lidze kołobrzeżanie nie wykorzystali kryzysu katowiczan. Już w pierwszym kwadransie gry kibice obejrzeli dwie bramki. Najpierw w 5. minucie do bramki Kotwicy trafił Grzegorz Marszalik. Zakotłowało się w polu karnym gości, którzy dwa razy skutecznie zablokowali strzały gospodarzy. Trzecia próba trafiła już jednak do celu, choć Adrian Woszczyna rozpaczliwie próbował ratować sytuację. Rykoszet uniemożliwił mu jednak skuteczną interwencję.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze