
W czwartek rano przy kołobrzeskiej straży pożarnej lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Został wezwany ze Szczecina do Kołobrzegu, z uwagi na ciężki stan pacjentki oraz brak lekarza w karetce podstawowej. Około 60-letnia kobieta miała mieć problemy oddechowe. Pomocy udzielono jej w Kołobrzegu, jednak zachodziła potrzeba przetransportowania do szpitala w Koszalinie. Kiedy LPR był już w Kołobrzegu zadecydowano, że pacjentka nie będzie przekładna do śmigłowca ze względu na czas. Lekarz z helikoptera przesiadł się jedynie do karetki, która pojechała do Koszalina. Kiedy pojazd był już na miejscu, z Kołobrzegu odleciał śmigłowiec zabrać z lekarza na pokład już spod koszalińskiego szpitala.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze