Pod głosowanie radnych na najbliższą sesję trafi projekt uchwały dotyczący zmniejszenia częstotliwości odbioru odpadów w nieruchomościach jednorodzinnych. Jeśli uchwała przejdzie – śmieci w domkach będą odbierane rzadziej. Takie działania, zdaniem urzędników, to nie tylko oszczędności, ale także urealnienie potrzeb. Jak wyjaśnia Ewa Pełechata, zastępca prezydenta ds. gospodarczych, dotychczasowa analiza systemu wykazała, że w ten sposób będzie można wyeliminować tzw. puste przebiegi śmieciarek. - Jeśli nie wprowadzimy oszczędności, będziemy musieli podwyższyć opłaty – mówi wiceprezydentka.

Uchwała przewiduje, że rzadziej będą odbierane; bioodpady – w sezonie letnim pozostaje raz w tygodniu, jednak w zimowo-jesiennym – raz na dwa tygodnie, plastiki – raz na dwa tygodnie (było raz w tygodniu), szkło – raz w miesiącu (było raz w tygodniu), odpady zmieszane – raz na dwa tygodnie (było raz w tygodniu), papier – raz w miesiącu (było raz w tygodniu).
System odbioru odpadów ma być także zależny od tego, czy w danej nieruchomości prowadzona jest działalność gospodarcza, dlatego nieruchomości zostały podzielone, w projekcie, według kryterium – na tylko zamieszkałe i takie, które są zamieszkałe, ale dodatkowo prowadzona jest w nich działalność.
Jak podkreśla wiceprezydentka, rodziny, które produkują więcej odpadów, mogą, bezpłatnie, poprosić o większy pojemnik na konkretne odpady lub dostawić jeszcze jeden. - Pamiętajmy, że szkło, czy papier można wyrzucać także w pojemnikach półpodziemnych, które znajdują na każdym osiedlu – mówi E. Pełechata.
Projekt uchwały przewiduje także rzadszy odbiór zbiórek wielkogabarytowych – zmniejszenie ich z 4 do 2 w ciągu roku. Zmniejszy się także częstotliwość mycia pojemników na śmieci z dwóch do jednego razu w roku.


Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.W Dźwirzynie jest taki system w domkach jednorodzinnych. Nikt nie protestuje.
Jak to jest że jak była konkurencja i samemu się odbiorcę wybierało to było dwa razy taniej i zero problemu. A odkąd samorząd to przejął to drogo i rzadko i ciągle jakieś problemy?
Bardzo dobry pomysł. Nie będą wysyłane śmieciarki po odbiór prawie pustego pojemnika np. ze szkłem . A pozostali mieszkańcy nie będą się składać na "puste" przebiegi. Tylko dlaczego nie składają się na system odbioru śmieci właściciele wielu mieszkań wynajmujących je tylko latem dla turystów. Płacą od wody zużytej latem co podzielić na 12 miesięcy opłaty za śmieci daje śmiesznie niską opłatę miesięczną. Smieciarki do takich całych "wyludnionych" po sezonie budynków podjeżdżają cały rok. Moim zdaniem opłata od lokalu rozwiązałaby ten problem i opłaty dla "stałych mieszkańców" na pewno by spadły.
IDIOTYZM,CZTERY SMIECIARY JEDNEGO DNIA! TJ.ROZBÓJ,ILE PALIWA,JAKA EKOLOGIA?ILE SPALIN EMITUJA TE GRATY? 20 TONOWY SAMOCHOD JEDZIE PO DWA WORKI SMIECI !,EKONOMIA ,EKOLOGIA,GDZIE????
Morisku wyluzuj miednicę
KK-NIEZALOGOWANY,Ty chyba smieciarz jestes?!
W Dźwirzynie jest taki system w domkach jednorodzinnych. Nikt nie protestuje.
Jak to jest że jak była konkurencja i samemu się odbiorcę wybierało to było dwa razy taniej i zero problemu. A odkąd samorząd to przejął to drogo i rzadko i ciągle jakieś problemy?
Bardzo dobry pomysł. Nie będą wysyłane śmieciarki po odbiór prawie pustego pojemnika np. ze szkłem . A pozostali mieszkańcy nie będą się składać na "puste" przebiegi. Tylko dlaczego nie składają się na system odbioru śmieci właściciele wielu mieszkań wynajmujących je tylko latem dla turystów. Płacą od wody zużytej latem co podzielić na 12 miesięcy opłaty za śmieci daje śmiesznie niską opłatę miesięczną. Smieciarki do takich całych "wyludnionych" po sezonie budynków podjeżdżają cały rok. Moim zdaniem opłata od lokalu rozwiązałaby ten problem i opłaty dla "stałych mieszkańców" na pewno by spadły.