Mimo wielu akcji uświadamiających kierowców, wciąż zdarzają się sytuacje, że podczas upalnych dni psy są zostawiane w zamkniętym aucie.

Taka sytuacja miała miejsce w Kołobrzegu przy ulicy Kościuszki. Sebastian przechodząc obok parkingu usłyszał pisk młodego psa. Szczeniak był zamknięty w samochodzie, w którym nie było uchylonych szyb.
Po chwili poszukiwań właścicieli pojazdu, zdecydował się zadzwonić na policję. Do przyjazdu patrolu nie udało się znaleźć właścicieli czworonoga.
Funkcjonariusze wybili szybkę i wyciągnęli osłabionego psa.
Przypominamy, że za pozostawienie zwierzęcia w zamkniętym aucie na parkingu bez dostępu do świeżego powietrza wiąże się z karą finansową w wysokości nawet 500 zł.
W uzasadnionych przypadkach (ratowania życia), przechodzień może bez konsekwencji wybić szybę w samochodzie.


Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze