
W najbliższą niedzielę w Warszawie odbędzie się marsz przeciwko drożyźnie organizowany przez władze Platformy Obywatelskiej. W Kołobrzegu szykuje się za dwa tygodnie podobna inicjatywa – protest przeciwko drożyźnie został zgłoszony i zaplanowany przez działaczy Polski Liberalnej.
Kołobrzeski protest będzie miał charakter bardziej stacjonarny, ma się odbywać w formie wykładów i paneli. Zaplanowano go na 17 czerwca o godzinie 10 przy Latarni Morskiej. Jak poinformował nas Kamil Nizioł, jeden z organizatorów, podczas akcji zostaną przedstawione także postulaty PL, do których należą m.in.; dobrowolny ZUS, likwidacja 500 plus, legalizacja marihuany, czy pensja brutto na rękę.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Co z tego - to tylko slogany przedwyborcze z których platforma zrealizuje tylko jedno - 500-. Dawno stracili swoją wiarygodność ! jak dorwą się do władzy możemy mieć pewność że wpełzną niemcom w d i pozbędziemy się veta w ue. Polski nie będzie ale za to będą niemcy, które po IIWŚ zrozumiały że lepiej taniej i bezpieczniej dla nich jest podbić Europę gospodarczo nie militarnie. To co chcieli osiągnąć na początku XXw po części się już udało., będzie bardzo bogaty land niemiecki a reszta przecież musi na to pracować - zalążek tej polityki był widoczny w porozumieniu z ruskimi. To się nie skończyło niemcy dalej dążą do dominacji a robią to teraz pod płaszczykiem ekologii i energii
Co z tego - to tylko slogany przedwyborcze z których platforma zrealizuje tylko jedno - 500-. Dawno stracili swoją wiarygodność ! jak dorwą się do władzy możemy mieć pewność że wpełzną niemcom w d i pozbędziemy się veta w ue. Polski nie będzie ale za to będą niemcy, które po IIWŚ zrozumiały że lepiej taniej i bezpieczniej dla nich jest podbić Europę gospodarczo nie militarnie. To co chcieli osiągnąć na początku XXw po części się już udało., będzie bardzo bogaty land niemiecki a reszta przecież musi na to pracować - zalążek tej polityki był widoczny w porozumieniu z ruskimi. To się nie skończyło niemcy dalej dążą do dominacji a robią to teraz pod płaszczykiem ekologii i energii