Kołobrzescy radni poparli petycję dotyczącą wprowadzenia ruchomych terminów wakacji, skierowaną do Ministerstwa Edukacji Narodowej. Inicjatywa zakłada podział przerwy letniej na kilka okresów, przypisanych do poszczególnych regionów kraju na wzór obowiązujących już ferii zimowych. Za taką zmianą opowiedziały się samorządy w kilku polskich miastach.
Według propozycji inicjatora wniosku - Piotra Andruszkiewicza, radnego sejmiku warmińsko-mazowieckiego, wakacje mogłyby trwać od 15 czerwca do 15 września co wydłużyłoby sezon turystyczny o jeden miesiąc. I te właśnie korzyści ekonomiczne dla branży turystycznej są głównym argumentem za wprowadzeniem zmiany, choć nie jedynym. Jej zwolennicy podkreślają, że obecny system, w którym wszystkie dzieci kończą szkołę w tym samym czasie, powoduje tłok w miejscowościach wypoczynkowych oraz znaczne podwyżki cen noclegów i atrakcji turystycznych. Rozłożenie urlopów mogłoby odciążyć popularne regiony i zwiększyć dostępność wakacyjnego wypoczynku dla większej liczby rodzin.
W Kołobrzegu dyskusji podczas Rady Miasta na ten temat nie było. Choć pomysł popiera wiele osób, w całym kraju nie brakuje także głosów sprzeciwu, poruszających m.in. problem ewentualnych komplikacji, które reforma mogłaby spowodować w organizacji pracy szkół.
Petycja wpłynęła do kilku polskich miast i poparli ją m.in. radni z Elbląga, Środy Śląskiej czy Olecka. Decyzja w tej sprawie będzie ostatecznie należała do Ministerstwa Edukacji Narodowej. Przypomnijmy jedynie, że taka propozycja pojawiła się już wcześniej – w 2023 roku, a jej autorem było Stowarzyszenie Gmin Górskich.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze