Antypisowskie hasło „je... PiS” wypisane farbą na drzewach w Parku Dąbrowskiego – taki widok od kilku dni mogą oglądać spacerowicze, wybierający się na przechadzkę po jednej z wyremontowanych alejek w tych okolicach.

To nie przejaw światopoglądu, ale głupoty i wandalizmu – urzędnicy mają teraz problem, jak usunąć farbę nie naruszając kondycji drzew. Sprawa trafi na policję – niszczenie zabytków jest przestępstwem.
Jak informuje Michał Kujaczyński, rzecznik prasowy Urzędu Miasta, magistrat jako właściciel zabytkowego parku, oficjalnie dokona zgłoszenia na policję. - Urzędnicy byli już na miejscu zdarzenia i jest problem jak usunąć litery bez naruszania struktury drzew. Na razie nie mamy gotowego rozwiązania – mówi rzecznik. Z pewnością nie będzie łatwo również znaleźć sprawcę czy sprawców wandalizmu – park nie jest monitorowany.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.to zwykli chuligani, których nie wychowali rodzice, którzy sami, za pewne, popierają liberałów. To jest jeden ze skutków nienawiści w mediach takich jak polsat, tvn i tzw. "wolne media"
Tęczowi debile
to zwykli chuligani, których nie wychowali rodzice, którzy sami, za pewne, popierają liberałów. To jest jeden ze skutków nienawiści w mediach takich jak polsat, tvn i tzw. "wolne media"