Reklama

 

 



Wezwanie pomocy na morzu. Sygnał miał pochodzić z włoskiego jachtu

17/09/2023 08:40

W nocy z soboty na niedzielę ratownicy morscy z Kołobrzegu zostali zaalarmowani o niebezpiecznej sytuacji na morzu. Natychmiast po odebraniu sygnału alarmowego wypłynęli na zachód od Kołobrzegu. 

Zarejestrowany sygnał wskazywał, że w morzu znalazła się radiopława awaryjna EPIRB, która w momencie tonięcia jednostki, kiedy znajdzie się w wodzie, nadaje wołanie o pomoc. Niedługo po odebraniu sygnału na miejscu była już łódź ratownicza. Nadany sygnał miał pochodzić z włoskiego jachtu. Jak się, okazało informację taką nadało urządzenie pomiarowe, których cała grupa jest umieszczona w morzu na zachód od Kołobrzegu. Dlaczego tak się stało? Na razie nie wiadomo. Najważniejsze, że wołanie o pomoc okazało się fałszywe.

Reklama

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości