Od kilku dni Północna Izba Gospodarcza w Szczecinie prowadzi zbiórkę produktów dla Ukrainy. Przyjmujemy także zgłoszenia od firm, które oferują tłumaczenia językowe, porady prawne, miejsca w hotelach czy kwaterach oraz oferty zatrudnienia dla osób z Ukrainy. – Porywy serca są ogromne i bardzo budujące. Przedsiębiorcy wiedzą jak poważna jest sytuacja na Ukrainie i jak istotne w tym wszystkim jest zachowanie społecznej solidarności. Mieszkańcy i ich zaangażowanie to dla nas wielka motywacja. Właściwie chyba nie ma firmy w regionie, gdzie nie trwają zbiórki lub nie trwają różnego rodzaju akcje pomocowe – mówi Hanna Mojsiuk, Prezes Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie.
„Najbardziej wzrusza mnie, gdy nasi przedsiębiorcy przyjmują osoby potrzebujące do swoich domów”
Społeczna energia, która zgromadziła się wokół akcji pomocowych i wolontariatu jest absolutnie imponująca i pokazuje, że mieszkańcy oraz przedsiębiorcy jednoznacznie potępiają rosyjską agresję na Ukrainę.
- Od poniedziałku przedsiębiorcy przynoszą do Izby artykuły higieniczne, lekarstwa, nowe ubrania i ciepłe koce, a także produkty spożywcze. Proponują także swoje usługi, w tym transport, pomoc prawną, tłumaczenie materiałów na język ukraiński, rosyjski i polski. To wielka wartość. Jesteśmy w bieżącym kontakcie z Urzędem Miasta oraz Zachodniopomorskim Urzędzie Wojewódzkim. Deklarujemy pełną pomoc i wsparcie – mówi Hanna Mojsiuk, Prezes Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie.
- Najbardziej wzrusza mnie, gdy nasi przedsiębiorcy przyjmują osoby potrzebujące do swoich domów. Nie jestem zobowiązana, by mówić o nazwiskach, ale to naprawdę wiele osób, które oferują dach nad głową, wsparcie finansowe oraz np. zatrudnienie i pomoc w przygotowaniu edukacji dla najmłodszych. To wspaniała postawa. Czujemy, że to wielkie zło, które jest dziełem Putina i Łukaszenki wywołało reakcję łańcuchową w postaci fali dobra – mówi Hanna Mojsiuk.
„To ludzie, którzy są nie tylko naszymi pracownikami i współpracownikami. To nasi bliscy, nasi przyjaciele”
Przedsiębiorcy oferują swoją pomoc i wsparcie Ukrainie. Wciąż czekamy na kolejne zgłoszenia.
- Przygotowaliśmy transport produktów na Ukrainę. Nasz bus wyjechał zabierając ze sobą wolontariuszy, ale i opatrunki, lekarstwa, ubrania, produkty spożywcze. Do Szczecina wracamy z osobami, które czekają na granicy na transport. Zabierzemy je do miasta i pomożemy w rozlokowaniu w bezpiecznych miejscach – mówi Jerzy Gębski z firmy Enterprise Logistics.
- Jedna z naszych pracownic biegle posługuje się jeżykiem ukraińskim. W ramach jej pracy oferujemy możliwość tłumaczenia dokumentów czy pisanie pism dla osób z Ukrainy, które wymagają wsparcia – mówi Jakub Manicki z firmy Red Snake.
Zaangażowana w pomaganie Ukrainie jest także firma LSJ HR Group, która zatrudnia osoby z Ukrainy. Od ubiegłego tygodnia siedziba firmy zamieniła się w centrum wolontariatu. Efekty ich pracy są widoczne gołym okiem. - Podjęliśmy szybko decyzję o tym, że musimy działać, bo tego wymaga od nas sytuacja. Solidarność jest naszym obowiązkiem w tak krytycznym momencie dla narodu ukraińskiego. To ludzie, którzy są nie tylko naszymi pracownikami i współpracownikami. To nasi bliscy, nasi przyjaciele – mówi Katarzyna Opiekulska, dyrektor zarządzająca LSJ HR Group.
- Musimy pomagać mądrze. Nie potrzeba już tak wielkiej ilości ubrań. Owszem potrzeba nowej bielizny, nowych ubranek dziecięcych oraz polarów, które mogą pojechać na front, ale nie ma potrzeby żebyśmy w ramach solidarności z potrzebującymi czyścili sobie szafy. Potrzeba lekarstw, opatrunków, materiałów higienicznych oraz pożywienia suchego z długim terminem ważności, bo sklepy i apteki na Ukrainie z oczywistych powodów po prostu nie działają. Pomogliśmy w ściągnięciu rodzin naszych pracowników do Szczecina. Znaleźliśmy dla nich zakwaterowanie – dodaje Katarzyna Opiekulska.
Pracowników z Ukrainy, którzy są na miejscu wspiera Polsko-Ukraińska Izba Gospodarcza i jej Prezes w Szczecinie, przedsiębiorca zrzeszony w Północnej Izbie Gospodarczej – Kamil Zieliński.
- W firmach na Pomorzu Zachodnim wielu jest pracowników, którzy zdecydowali o szybkim ściągnięciu swoich rodzin do Szczecina. Chcą tu zacząć nowe życie i normalnie funkcjonować z daleka od lęku wynikającego z wojny. Telefony się urywały i nadal pytań jest bardzo dużo. Spodziewamy się, że najbliższe tygodnie miną nam pod znakiem szykowania rynku pracy pod napływ osób z Ukrainy – mówi Kamil Zieliński.
Pomaga także Klub Kobiet w Koszalinie
Pomoc przedsiębiorców nie ogranicza się tylko do Szczecina. Aktywnie zaangażowane w zbieranie darów i wspieranie osób poszukujących pracy i mieszkań są także oddziały Północnej Izby Gospodarczej w całym regionie.
Szczególną aktywnością wykazuje się Klub Kobiet w Koszalinie. – Dostałyśmy informację, że do Koszalina jadą kobiety, które uciekając przed wojną wyszły z domu z niczym i tak do nas jadą. Mają ze sobą tylko dziecko za rączkę i dokumenty. To oczywiste, że musieliśmy zacząć działać – mówi Wioletta Skowronek – Duda. – Szybko zorganizowaliśmy akcję pomocową. Odzew był tak gigantyczny, że w ciągu kilku godzin zapełniły nam się wszystkie wolne pomieszczenia. Sobota i niedziela to był czas, gdy pomocy było jeszcze więcej. Cały Koszalin i okolice zwożą nam rzeczy, które segregujemy i dysponujemy dla potrzebujących. Na bieżąco informujemy mieszkańców i przedsiębiorców czego potrzeba. Ludzie, którzy przyjechali do nas nie mają nic, uciekają przed wojną. Potrzebują wszystkiego, ale ważne są nie tylko rzeczy materialne, ale i pomoc psychologiczna, którą organizujemy – dodaje Wioletta Skowronek – Duda.
- Jestem pod ogromnym wrażeniem działania członkini Północnej Izby Gospodarczej w Koszalinie Iriny Kuzyan, która prowadzi szkołę językową. Udało jej się zakwaterować 400 uciekinierów z Ukrainy w większości matki z dziećmi. Dzień i noc pomagała zarówno w transporcie z granicy jak i w zakwaterowaniu i wyżywieniu tych rodzin. Dumna jestem ze mamy w naszej Izbie takie przedsiębiorczynie o wielkim sercu - dodaje Hanna Mojsiuk, Prezes Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Członkini ????