Reklama

 

 



Wjechała w stację benzynową. 37-latka przedstawiła swoją wersję wydarzeń

01/03/2021 18:12

Stan zagrożenia i lęk – tak Katarzyna A. tłumaczyła przed kołobrzeską prokuraturą dlaczego doprowadziła do zdemolowania stacji benzynowej w Rymaniu. - Z pewnością kobieta będzie przebadana przez biegłych w tej sprawie – mówi Ryszard Gąsiorowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Koszalinie.




W rozmowie z naszym portalem, Gąsiorowski poinformował, że 37-latka przyznała się jedynie, że „podjęła decyzję o wjechaniu w pomieszczenie stacji benzynowej”. Zrobiła to, bo jak wyjaśniała, czuła stan ogólnego zagrożenia i silny lęk. W związku z tymi faktami, prokuratura będzie sprawdzała w jakim rzeczywistym stanie psychicznym znajdowała się, podczas popełniania czynu, sprawczyni głośnego wydarzenia w Rymaniu.

W czasie przesłuchania potwierdziły się również informacje, że kobieta nie posiada miejsca zamieszkania w kraju. M.in w związku z tym faktem, prokuratura wystosowała wniosek do Sądu Rejonowego w Kołobrzegu o tymczasowe aresztowanie Katarzyny A. Zostanie on rozpatrzony we wtorek.

Przypomnijmy; Prokuratura Rejonowa w Kołobrzegu postawiła Katarzynie A. kilka zarzutów. Są to -  narażenie na niebezpieczeństwo utraty zdrowia i życia dwóch pracownic oraz jednego policjanta, zniszczenie mienia w wysokości 20 tys. zł oraz niezatrzymanie się do kontroli policyjnej i stawianie czynnego oporu podczas próby zatrzymania.




Zobacz również:









Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości