O błędnym projekcie uchwały, dotyczącym planu zagospodarowania przestrzennego, mówił na dzisiejszej konferencji Jacek Woźniak. - Skutki takiego błędu mogą być poważne i spowodować opóźnienia dla inwestycji prowadzonych przez podmioty prywatne, ale także publiczne – mówił przewodniczący rady. Urząd przeprasza i zapewnia, że zwłoka w realizacji ustaleń nie powinna być dłuższa niż 3 tygodnie.
Woźniak obarczył odpowiedzialnością za błąd w uchwale prezydent Annę Mieczkowską. - Wprowadziła projekt uchwały na sesję(...) Pomyłka była nie do wychwycenia na komisjach radnych, dotyczyła wskaźników powierzchni zabudowy – mówił lider Obywatelskiego Kołobrzegu. Podkreślił również, że skutkiem wprowadzenia błędnych danych będzie opóźnienie inwestycji prowadzonych w tym rejonie. - Projekt będzie musiał być wprowadzony jeszcze raz na sesję i kolejny raz przegłosowywany przez radnych. Opóźnienia mogą wynosić nawet miesiąc – tłumaczył Woźniak.
Magistrat przeprosił za błąd. - Zwłoka w realizacji planu nie powinna być dłuższa niż trzy tygodnie – wyjaśniał Michał Kujaczyński, rzecznik Urzędu Miasta – Wszystkich tych jednak, którzy długo już czekają na tę uchwałę przepraszamy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze