Urzędnicy wynajmą profesjonalną firmę, która zajmie się opracowaniem programu dofinansowania in vitro z budżetu miasta. - Zapytanie ofertowe będzie gotowe jeszcze w tym tygodniu. Chcemy wprowadzić dobrze przygotowany projekt uchwały w tej sprawie tuż po wakacjach. Zależy nam, aby Kołobrzeg był jednym z samorządów, które pomagają swoim mieszkańcom w finansowaniu tej metody leczenia niepłodności – mówi Ilona Grędas-Wójtowicz, zastępca prezydenta do spraw społecznych.
Projekt ma wyglądać podobnie jak ten, który niemal rok temu przygotował klub Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Wówczas samorządowcy proponowali przeznaczyć na niego 50 tysięcy złotych z miejskiej kasy (kwota miała być dofinansowana przez Urząd Marszałkowski – dop.red.). Według założeń działaczy każda z dofinansowanych par otrzymałaby 5 tysięcy złotych. Projekt SLD pomimo burzliwej dyskusji, przeszedł większością głosów ówczesnej Rady Miasta. Z powodu błędów formalno-prawnych unieważnił ją jednak wojewoda zachodniopomorski.
Teraz do tematu wraca Urząd Miasta. - Zależy nam, aby program był przygotowany profesjonalnie, dlatego jego realizacją powinna zająć się wyspecjalizowana firma – tłumaczy Grędas-Wójtowicz. Projekt uchwały w tej sprawie miałby trafić pod obrady radnych we wrześniu.
Więcej w materiale video.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze