W poniedziałek około południa służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie od rodziny mężczyzny, który nie dawał oznak życia. Aby dostać się do jego mieszkania, konieczne było użycie siły.
Do jednego z mieszkań przy ulicy Grochowskiej w Kołobrzegu skierowano policję, ratowników medycznych oraz strażaków. To właśnie strażacy musieli wyważyć drzwi, by umożliwić wejście do środka. W mieszkaniu zastano około 40-letniego mężczyznę leżącego na podłodze. Był przytomny, ale osłabiony i nie miał siły wstać. Zajął się nim zespół ratownictwa medycznego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze