Sukcesem zakończyła się akcja podnoszenia z dna basenu portu jachtu żaglowego "K2". Jednostka zatonęła w minioną sobotę. Poniedziałkowa akcja wydobycia w kołobrzeskiej marinie ze względu na niesprzyjające warunki atmosferyczne trwała kilka godzin. Zaangażowanych było w nią wiele osób: pracownicy portu, strażacy z OSP Tryton, nurkowie SAR oraz osoby prywatne.
Cała operacja została podzielona była na kilka etapów. Aby podnieść zanurzoną cztery metry pod wodą jednostkę potrzebna była interwencja nurków. Po montażu specjalnych pasów jacht został podniesiony do góry przez 130-tonowy dźwig na wysokość linii wodnej. Kolejnym krokiem było odpompowanie wody i uzyskanie pływalności jednostki. Wtedy jacht został przeciągnięty do innego pirsu. Potem została ona wyciągniętą na brzeg.
Jak usłyszeliśmy na miejscu, oficjalna przyczyną zatonięcia jednostki było rozsadzenie instalacji przez zamarzniętą wodę. Na szczęście zniszczenia nie są duże i jacht będzie można szybko doprowadzić do ponownej sprawności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze