Za swojej prezydentury Henryk Bieńkowski otrzymał ekwiwalent w wysokości 39,5 tys. zł brutto za 128 dni niewykorzystanego urlopu. Tak wynika z wyliczeń podanych do naszej redakcji przez sekretarza miasta Ewę Pełechatą. To odpowiedź urzędników na czwartkową konferencję PiS-u z której wynikało, że Janusz Gromek może odejść ze stanowiska ze 100-tysięczną odprawą w kieszeni.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze