Ekonomistka, od wielu lat pomagam poszkodowanym w dochodzeniu swoich roszczeń, a obecnie również pracuję w branży nieruchomości. Moja praca od zawsze wiąże się z ludźmi, a kontakt z nimi jest dla mnie najważniejszy. Nie mam recepty na wszystkie problemy. Od wielu lat jednak pracuję z ludźmi i dla ludzi, słucham ich realnych problemów. Staram się je rozwiązywać, wspieram i pomagam, nie obiecuję, nie krzywdzę,. Ludzie zawsze byli i są najważniejszą częścią mojego życia, a kiedy udaje mi się pomóc, to dla mnie największa satysfakcja. Jako mieszkanka Kołobrzegu cieszy mnie, że Kołobrzeg z roku na rok pięknieje. Jako wieloletni przedsiębiorca, widzę potrzebę rozwoju miasta w okresie pozasezonowym, który zapewni mieszkańcom pracę i dochody na właściwym poziomie przez cały rok. Chciałabym, aby pieniądze były wydawane na właściwe cele, a potencjał naszego miasta przełożył się na lepsze życie wszystkich kołobrzeżan. Wszyscy żyjemy z turystyki – bezpośrednio lub pośrednio. Kołobrzeg, to nie tylko hotele, budynki i plaże. Kołobrzeg to mieszkańcy. My tworzymy to miejsce, od nas zależy jakie ono będzie.
W jakim Kołobrzegu chcę mieszkać? W atrakcyjnym dla turystów, przyjaznym dla mieszkańców. Bogate miasto to bogaci mieszkańcy Czym więcej dochodów z turystyki, tym więcej profitów dla mieszkańców– tak być powinno
Jak to osiągnąć? Stworzyć takie warunki dla turysty, żeby przyjechał do nas również jesienią i zimą. Część zysków z turystyki podzielić dla kołobrzeżan (bezpłatne parkowanie, bezpłatna komunikacja miejska, zniżki na atrakcje miejskie). Wtedy każdy z nas poczuje , że warto mieszkać w Kołobrzegu a rozwój miasta będzie naszym wspólnym celem.
Czy wiecie, że obecnie jesteśmy 3 miastem w Polsce pod względem obłożenia miejsc noclegowych? Turyści chcą tu przyjeżdżać, chcą tu inwestować i chcą tu wypoczywać. Jeśli to wykorzystamy i rozwój miasta będzie zmierzał we właściwym kierunku, mamy szansę stać się potęgą turystyczną i perłą wśród kurortów. Jeśli nie, to za chwilę, nie będą miały racji bytu hotele ani kwatery. Za parę lat zostaniemy z masą pustych, niedochodowych miejsc noclegowych, a będzie ich dużo więcej… Niewiele mamy do zaoferowania turystom zimą , potrzebne są tu obiekty rekreacyjne, czynne cały rok, do których turyści będą chcieli przyjeżdżać z całej Polski i Europy, wówczas przełoży się to na korzyści dla wszystkich mieszkańców. Atrakcje, takie jak Tropical Island , Aqua park Reda (połączenie oceanarium z parkiem wodnym, gdzie można popływać razem z rekinami w szklanym tunelu), przyciągają turystów przez cały rok. Dlaczego nie mielibyśmy zapewnić coś równie atrakcyjnego? Takie właśnie projekty powinny być inspiracją dla rozwoju naszego miasta. Takie inwestycje są konieczne i istotniejsze dla rozwoju, niż samo upiększanie miasta. Zasługujemy na nowoczesne, rozwijające się miasto.
Zasługujemy również na równe traktowanie mieszkańców każdego regionu W zapomnianej dzielnicy zachodniej , na osiedlu Radzikowo zapomniano o dzieciach. Najwyższy czas aby powstał tu plac zabaw i miejsce spotkań dla dorosłych. Zapomniano tu też o mieszkańcach, borykających się od lat z problemem ciągłych podtopień w czasie deszczów. Instalacje wodno- kanalizacyjne w niektórych częściach miasta nie działają, lub nie istnieją. Zapomniano także o projekcie wybranym przez mieszkańców – molo, o którym od paru lat się jedynie mówi. Dzielnica zachodnia powinna rozwijać się tak samo, jak inne dzielnice, tymczasem jest niedoinwestowana i zapomniana. Dlaczego? Kołobrzeżanie powinni zgłaszać swoje pomysły na rozwój miasta i ulepszanie swoich regionów, oni najlepiej znają problemy swojej okolicy, swojego miasta. To nasze miasto, i od nas zależy, czy Kołobrzeg się rozwinie i stanie się potęgą, czy zatrzyma się w czasie i będzie tylko miasteczkiem sezonowym jak wiele innych. Mam pewność, że teraz właśnie mamy swoją szansę . Wykorzystajmy ją.
sfinansowano ze środków KWW Kołobrzeżanie
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze