Prawdopodobnie przez noc zacumowana przy pomoście w kołobrzeskim porcie rybackim łódź nabierała wody. W efekcie niewielka jednostka w dużej części znalazła się pod woda. Sprawą zajęły się służby portowe. Co ważne, przy okazji zdarzenia nikomu nic się nie stało. Nie doszło też do żadnego poważnego wycieku substancji mogących zagrozić środowisku. Kadłub łodzi rybackiej zabezpieczono wokół rękawami pochłaniającymi ewentualne nieczystości.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze