Na nieprzytomnego mężczyznę natknęli się w nocy z piątku na sobotę w Parku im. Henryka Dąbrowskiego przechodnie.
Dwudziestokilkulatek został zabrany przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala. Mimo usilnych starań lekarzy po zmarł.Z nieoficjalnych informacji wynika, że młody mężczyzna mógł przedawkować substancje psychotropowe niewiadomego pochodzenia. Sprawę nagłej śmierci mężczyzny wyjaśni sekcja zwłok.
Komentarze